Rząd kończy prace nad ustawą, która wprowadzi bon senioralny – nowe świadczenie mające wspierać osoby starsze oraz ich rodziny w organizacji opieki. Zgodnie z projektem, maksymalna wartość bonu ma wynieść 2150 zł miesięcznie brutto, a jego wprowadzenie planowane jest na początek przyszłego roku.
Bon senioralny – co to za świadczenie?
Projekt ustawy o bonie senioralnym jest obecnie na końcowym etapie prac rządowych. Jak poinformowała Marzena Okła-Drewnowicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odpowiedzialna za politykę senioralną, dokument trafił już do Stałego Komitetu Rady Ministrów.
– W ubiegłym tygodniu wysłaliśmy projekt ustawy na Stały Komitet Rady Ministrów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, rząd przyjmie projekt jeszcze w tym roku, a nowe przepisy wejdą w życie z początkiem przyszłego roku – zapowiedziała Okła-Drewnowicz podczas Kongresu Senioralnego w Lublinie.
Celem nowego programu ma być odciążenie rodzin w opiece nad starszymi członkami oraz poprawa jakości życia seniorów, którzy z powodu wieku lub stanu zdrowia potrzebują codziennego wsparcia, ale nie wymagają jeszcze stałego pobytu w placówkach opiekuńczych.
2150 zł miesięcznie – ale nie do ręki
Zgodnie z projektem, bon senioralny będzie miał wartość maksymalnie 2150 zł miesięcznie brutto, jednak nie będzie to świadczenie pieniężne wypłacane seniorom w gotówce.
Pieniądze zostaną przekazane samorządom gminnym, które w imieniu beneficjentów będą organizować i finansować usługi opiekuńcze, pomoc w codziennym funkcjonowaniu lub zajęcia aktywizujące. Z rozwiązania skorzystają m.in. osoby starsze, których dzieci nie mogą się nimi zajmować z powodu pracy zawodowej lub odległości miejsca zamieszkania.
W praktyce gmina będzie mogła za środki z bonu zapewnić np. opiekunkę środowiskową, pomoc w zakupach, posiłkach, rehabilitacji, transporcie czy sprzątaniu mieszkania.
Społeczne tło projektu
Jak podkreśliła minister Okła-Drewnowicz, w Polsce liczba osób powyżej 60. roku życia rośnie w szybkim tempie. Już dziś stanowią one ponad 25 proc. populacji, a według prognoz GUS do 2050 roku odsetek ten wzrośnie do niemal 40 proc.
– Stoimy przed ogromnym wyzwaniem demograficznym. Chcemy, aby osoby starsze mogły jak najdłużej żyć aktywnie, w swoim środowisku, z poczuciem bezpieczeństwa i opieki – podkreśliła w Lublinie sekretarz stanu.
„Więźniowie czwartego piętra” – drugi filar polityki senioralnej
Bon senioralny to nie jedyny projekt, nad którym obecnie pracuje rząd. Równolegle trwają prace nad ustawą o najmie senioralnym, której konsultacje publiczne niedawno się zakończyły. Jak poinformowała Marzena Okła-Drewnowicz, odzew społeczny był bardzo pozytywny.
Projekt ma rozwiązać problem tzw. „więźniów czwartego piętra” – starszych osób, które posiadają własne mieszkania, często położone w budynkach bez wind, ale nie są już w stanie w nich funkcjonować.
Nowe przepisy umożliwią takim seniorom zamianę mieszkania na lokal komunalny lub gminny, dostosowany do ich potrzeb, bez utraty prawa własności do dotychczasowego mieszkania.
– Senior, który przeprowadzi się do mieszkania przystosowanego do jego potrzeb, nie traci własności swojego lokalu. Na czas jego nieobecności gmina może je wynająć, a kiedy senior zdecyduje się wrócić, ma do niego pełne prawo. Mieszkanie pozostaje też częścią masy spadkowej – wyjaśniła Okła-Drewnowicz.
Nowe rozwiązanie ma zapewnić pełne bezpieczeństwo prawne, ponieważ wszystkie umowy najmu będą zawierane bezpośrednio z gminą, a nie z prywatnymi osobami.
– Dzisiaj wielu seniorów podpisuje umowy o dożywocie z osobami prywatnymi, a potem okazuje się, że opieki brak. Chcemy, by państwo wzięło odpowiedzialność za bezpieczeństwo takich rozwiązań – zaznaczyła.
Kolejne programy w przygotowaniu
Rząd przygotowuje również nowy program dla samorządów i organizacji pozarządowych dotyczący dziennych form opieki i aktywizacji seniorów. Obecny program kończy się w tym roku.
– Zleciliśmy jego ewaluację, żeby nowa edycja mogła ruszyć od przyszłego roku i obejmowała pięcioletni okres finansowania – poinformowała minister.
Według wstępnych zapowiedzi, nowy program ma zwiększyć liczbę domów dziennego pobytu, klubów seniora i centrów aktywizacji społecznej, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie dostęp do usług opiekuńczych i zdrowotnych jest ograniczony.
Seniorzy z nadzieją, samorządy z pytaniami
Choć pomysł bonu senioralnego spotyka się z dużym zainteresowaniem środowisk emeryckich, nie brakuje też pytań ze strony samorządów. Gminy chcą wiedzieć, czy środki na realizację bonów będą w pełni finansowane z budżetu państwa, czy też wymagany będzie wkład własny.
Eksperci z zakresu polityki społecznej podkreślają, że powodzenie programu zależy od jasnych zasad finansowania oraz dobrego przygotowania kadrowego samorządów.
Mimo tych wątpliwości, projekt bonu senioralnego to dla wielu osób realna szansa na poprawę jakości życia i większe poczucie bezpieczeństwa w jesieni życia. Jeśli ustawa zostanie przyjęta zgodnie z planem, pierwsze bony mają trafić do gmin na początku 2026 roku.


















